Mojej pracy nie da się ustandaryzować

Mojej pracy nie da się ustandaryzować

Tym razem paradoks, z którym często spotykamy się w upmedic. Będzie o haśle:

„mojej pracy nie da się ustandaryzować, chociaż korzystam z maksymalnie 400 fraz w dokumentacji”. 

Napiszę to, co piszę w każdym poście z tej serii, czyli nic nie jest takie, jakim się wydaje. Ponieważ, co nas uderza w pierwszej sekundzie widząc taki komunikat? Ogromna sprzeczność. Takie zdanie może wywołać w nas najwyżej pobłażliwy uśmiech i gwarancję, że rozmówcy nie warto traktować poważnie. Skoro korzysta z ograniczonej liczby fraz w dokumentacji, to przecież jest idealnym materiałem do standaryzacji. Problem pojawia się w różnicy postrzegania tego procesu.

Do brzegu: w jaki sposób w naszych głowach widzimy informacje? Zazwyczaj jako listy. Jednak my, informatycy, w niektórych sytuacjach widzimy odwrócone drzewa, które rozgałęziając się ku dołowi budują przestrzenie dla kolejnych wzajemnie uzupełniających się informacji. Jeśli rzucimy lekarzowi „polecenie”, aby wypisał wszystkie sformułowania, których używa w pracy, w formie listy staje się to niemożliwe. Łatwo coś ominąć i wprowadzić chaos. Jeśli natomiast szablon zostanie przez nas podzielony na sekcje i zaczniemy myśleć o tym nie jako o całości, a w miarę niezależnych podzadaniach, możemy nie tylko uporządkować sformułowania, lecz także je uzupełniać i rozwijać. Tworzy się nam struktura drzewa.

Przykładowo: jeśli mamy USG brzucha, mamy tam do opisania bardzo wiele różnych narządów. Przy każdym z nich możemy zastanowić się, jakich sformułowań zazwyczaj używamy do opisu badania. Wtedy okaże się, że pozornie niemożliwe zadanie, jest proste do wykonania, a w ostatecznym rozrachunku, ułatwia pracę.

Niestety, tego rodzaju myślenia zazwyczaj trzeba się nauczyć. Sam miałem na to 5 lat studiów, które wymagały ode mnie tego sposobu rozwiązywania problemów. Czy myślenie listami jest błędne? Nie. W innych okolicznościach jest ważną umiejętnością. Chciałbym jedynie, byśmy z tego posta wynieśli ważną lekcję – wzajemne zrozumienie i otwartość na inny sposób myślenia. Chociaż to banalne, dopiero łącząc nasze umiejętności i wiedzę możemy osiągać większe rzeczy.