Referencyjna placówka
Z sektorem medycznym związany jestem już od wielu lat. W tym czasie miałem okazję zaobserwować wiele rzeczy związanych z tym światem. Między innymi to, że jest pełen wewnętrznych (pozornych) sprzeczności, czyli paradoksów.
Według słownika języka polskiego paradoks to «sytuacja pozornie niemożliwa, w której współistnieją dwa całkowicie różne lub wykluczające się fakty». W świecie medycyny miałem okazję zaobserwować ich kilka(-naście, -dziesiąt, a może nawet -set). I chociaż na pierwszy rzut oka wiele zasłyszanych zdań w czasie rozmów z innymi przedstawicielami branży medycznej wydaje się stać w wewnętrznej sprzeczności, przy bliższym poznaniu zasad tego sektora, okazuje się, że nie tylko są prawdziwe, ale i mają sens.
W ten sposób chciałbym rozpocząć serię postów dotyczących paradoksów medycyny, aby przekonać się, czy Wy także zwróciliście uwagę na te pozorne niedorzeczności.
Zacznijmy od ulubionego paradoksu mojego zespołu, czyli:
„Jesteśmy jednostką referencyjną, na której wszyscy się wzorują”.
Co oznacza placówka referencyjna? Pozwolę sobie ponownie odnieść się do słownika języka polskiego według którego „referencyjny” to «ustalony z góry, stanowiący punkt odniesienia». Zatem placówka referencyjna to placówka wzorcowa, do której inne placówki powinny się porównywać. Jest jak ten najlepszy uczeń w szkole, do którego radzi Ci mierzyć mama, gdy przynosisz do domu wyniki klasówki.
W czasie licznych rozmów z przedstawicielami różnych placówek dowiedziałem się, że jeśli polska scena medyczna to szkolna klasa, to jest pełna prymusów, ponieważ wiele z nich dumnie przypina sobie na piersi znaczek placówki referencyjnej. I tu mógłbym zacząć się nabijać, że przecież nie może być tak, że KAŻDA placówka jest referencyjna. Że przecież to tytuł ekskluzywny, dla wąskiej grupy, jak świadectwo z paskiem nie jest czymś, co otrzymuje każdy uczeń. Prawda jest jednak nieco inna i faktycznie – referencyjność okazuje się być czymś bardziej płynnym, niż moglibyśmy się spodziewać.
Z czego to wynika? Referencyjność nie oznacza, że każda placówka jest topowa pod każdym względem. Medycyna to bardzo obszerny sektor. Mnogość specjalizacji, szybkość odkryć naukowych i skupienie na wąskiej dziedzinie sprawiają, że praktycznie każdy może być wybitny w swojej niszy i w istocie być placówką referencyjną – referencyjną w danym obszarze.
Dlatego następnym razem, zanim szyderczy uśmiech pojawi się na naszych twarzach po usłyszeniu po raz setny ze strony kolejnej placówki, że to właśnie ona jest „referencyjną”, zadajmy pytanie: a w jakiej dziedzinie?