Czy upmedic jest skomplikowanym narzędziem?

Czy upmedic jest skomplikowanym narzędziem?

Na pierwszy rzut oka na upmedic może wydawać się, że tak. Dużo funkcji, dużo możliwości, dużo przestrzeni, w której lekarz może działać. I to prawda, upmedic nie jest kolejnym prostym formularzem ani modułem, który ogranicza się do kilku pól do wypełnienia. Ta złożoność jednak nie jest przeszkodą, a obietnicą sprawczości.

Przez lata każdy, nawet najmniejszy detal w systemach medycznych wymagał interwencji działu IT. Zmiana sposobu zapisu, dodanie nowej linijki, uporządkowanie kolejności pól. O dostosowanie opisu do stylu pracy konkretnego lekarza nie ma nawet co wspominać, ponieważ było to niemożliwe. Wszystko te małe zmiany mogły dojść do skutku, gdy informatycy mieli czas, zasoby i zgodę na modyfikacje, a najczęściej nie mieli. Jednolitość systemu oznaczała jednolitość użytkownika. Lekarz musiał dopasować się do oprogramowania, a nie odwrotnie.

upmedic działa inaczej. Mimo że jest takie samo dla wszystkich, pozwala każdemu pracować po swojemu. Lekarz może ustawić własne preferencje, własny sposób zapisu, własny rytm pracy. Może zmienić strukturę, dopasować treść, uporządkować elementy tak, jak lubi i jak potrzebuje. Bez proszenia kogokolwiek o zgodę czy zgłaszania ticketów, które utkną w kolejce.

To właśnie dlatego upmedic na początku może wydawać się trudne, chociaż w rzeczywistości jest bogate, pełne opcji, pełne możliwości. A, muszę nieskromnie przyznać, jest pełne możliwości. I to wszystko jest po to, aby oddać lekarzowi kontrolę nad dokumentacją, nad procesem, nad własnym sposobem pracy. W świecie, w którym większość narzędzi medycznych odbierała lekarzom elastyczność, upmedic ją przywraca.

Kiedy lekarz odkrywa, że może samodzielnie zmienić to, co kiedyś wymagało całego łańcucha zgód i działań, pojawia się poczucie wpływu i sprawczości. Właśnie te cechy sprawiają, że technologia przestaje być przeszkodą, a zaczyna być partnerem.

upmedic jest “trudny” tylko na początku. Potem staje się prosty, bo staje się Twój. Mnożenie też było trudne dla większości uczniów podstawówki, a jednak chwila skupienia na nauce nowej umiejętności sprawiła, że zyskaliśmy kompetencje na całe życie.