Spektrum AI
Sztuczna inteligencja nie powinna być nośnikiem rozrywki.
Czasem już nie wiem, czy taki take jest kontrowersyjny, ale nie potrzebujemy AI slopów. Filmiki ze zdradzającymi się owocami, zwierzętami reagującymi w sposób dla siebie niespotykany, wygenerowane przez AI zdjęcia „ja w latach osiemdziesiątych” to nic innego niż tandetne rozrywki, które nie tylko są szkodliwe dla naszych mózgów [1], lecz także zwyczajnie zaśmiecające przestrzeń internetową. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego, że sztuczna inteligencja otacza nas w rzeczach, w których zupełnie nie jest potrzebna, że we have lost the plot.
A co jest tym “the plot”?
Ostatnio świat obiegła informacja, że odbyła się pierwsza na świecie operacja mózgu z asystą AI [2]. Operacja polegała na usunięciu łagodnego, acz niewygodnie położonego guza. Lekarze uznali, że w celu zwiększenia bezpieczeństwa zabiegu warto będzie użyć sztuczną inteligencję. Jej zadaniem było śledzenie w czasie rzeczywistym pola operacyjnego oraz wykonywanych ruchów, by ustalić najbezpieczniejsze dla pacjenta dojście do samego guza.
Innym “the plot” jest zdejmowanie z barków ludzi zadań, które spowalniają ich pracę. W takim miejscu ciężko mi nie wspomnieć o upmedic. Gdy z @krzysztof rozpoczęliśmy pracę nad naszym produktem, cel był jasny – nasza praca ma pomagać. I od ponad 6 lat tak właśnie jest. Dzięki upmedic lekarze tworzą swoją dokumentację nawet 16 razy szybciej.
Sam uważam, że sztuczna inteligencja nie jest potrzebna w każdym aspekcie życia. Nie potrzebuję lodówki, która za mnie zrobi listę zakupów, a przy okazji wyświetli mi reklamę. Nie potrzebuję też kolejnego baitowego filmiku, piosenek AI stworzonych z dowcipnych wymian zdań na messengerze (a w rzeczywistości zazwyczaj tak samo wygenerowanych przez darmowy model, bo ludzie naprawdę nie mówią w ten sposób). To są zupełnie niepotrzebne rzeczy, które odciągają nas od tego, czym sztuczna inteligencja jest i czym powinna być. Które rodzą później całe wojny w sieci, gdzie na AI wiesza się psy i gdzie przekonuje się przekonanych o tym, że wrzucanie wygenerowanych zdjęć swojej twarzy z fryzurą z lat osiemdziesiątych to żenada.
Zastosowania AI mogą być od rzeczy wspaniałych, które pomagają ratować życie, po niepotrzebne i zwyczajnie głupie (tu patrzę na zalewające nas tandetne piosenki o kawie, które zalały rolki i tiktoki). To, czy będzie głupio nadużywana zależy od nas.
[1] https://www.euronews.com/2026/08/17/ai-slop-causes-cognitive-decline-and-violent-tendencies-among-kids-study-says
[2] https://www.bbc.com/news/articles/cjwg5n7y68xo